Praca w tymże przybytku (czyli w Galerii Handlowej a konkretniej w biurze podróży) zapewnia wiele "doznań". Grzechem by było nie zrelacjonować niektórych przypadków. A jest o czym pisać, wierzcie mi ! Zachowuje oryginalną wymowę, zachowania, sytuacje, by pokazać jakie jest życie Jurajskiej Galernicy :)


Szedł Sasza suchą szosą...

Link / 04.02.2011 :: 13:42 / komentarze (2)

...czyli lapsusy językowe klientów

Wakacje ALL inclusive wg klientów

- Poproszę wakacje exclusive
- Wakacje z OLEM
- Chcę wakacje all exclusive
-Wakacje wszystko inn

Inne:

K: Wybieram się na rejs po morzu Tureckim (jakim?)

K : Jadę na rejs 7+7 Turcja na Morzu BAŁTYCKIM

K: Dzień dobry poproszę Last Minute na lipiec (mamy luty)

Rozmowa o wycieczce do Turcji :
K: No i jedziemy na wycieczkę do Parakuły.
J: Proszę?
K: No te..no..WAPNA.
(przyp. z wiki PAMMUKALE - Słynie z wapiennych osadów powstałych na zboczu góry Cökelez. Wypływająca z gorących źródeł woda, bogata w związki wapnia i dwutlenek węgla, ochładzając się na powierzchni, wytrąca węglan wapnia, którego osady układają się w malownicze nacieki i stalaktyty.

Klientka pytając o wycieczkę do Austrii :
K: A międzylądowanie to będzie w Singapurze?
(Jak się okazało chodziło jej o AustRALIE nie Austrię)

K: To ja zapłacę kartą
J: Bardzo mi przykro, ale mamy zepsuty terminal, serwisant go zabrał do naprawy. Może Pan płacić gotówką lub przelewem.
Klient myśli intensywnie:
K:Aha...to ja zapłacę kartą.
J: (wzdycham)mamy zepsuty terminal, serwisant go zabrał do naprawy. Można gotówką lub przelewem
K: Dobrze - i podaje kartę.
patrzę to na kartę, to na klienta a ten zniecierpliwiony
K: To robi Pani ten przelew czy nie?!

Inne kwiatki już niebawem:)